Muzyka

sobota, 30 listopada 2013

Tęsknota

„Litwo! Ojczyzno moja! Ty jesteś jak zdrowie;
Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie
Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie.”
Feliks siedział w ciemnym, mokrym i nieprzyjemnym miejscu. Przez okienko zastawione kratami przedostawało się mętne światło księżyca, który świecił pełnią.
Polska patrzył na światło z najciemniejszego kąta celi. Siedział skulony pod ścianą, oplatając ramionami kolana. Drżał z zimna. Równo z jego z oddechem pojawiała się mgiełka. Musiało być jakieś -5C.
– Litwo… Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto cię stracił… – Łukasiewicz szeptał pod nosem tylko jedno zdanie, które napawało go wyrzutami sumienia i ogromnym smutkiem.
Zielone oczy blondyna wciąż szkliły się, zalewały gorzkimi łzami. Winił siebie za to, że nie udało mu się pomóc przyjacielowi kiedy ten go potrzebował. Pewnie teraz siedzi u Ivana w niewoli, a ten wysługuje się nim na potęgę i nie miał tu na myśli zwykłej służby domowej, a przemoc w każdym rodzaju.
– Litwo… – Feliks bez sił położył się na kamiennej posadce. – Ojczyzno moja…
Kiedy tylko zamknął oczy stawała przed nimi wciąż jedna i ta sama scena: Toris siedział na korzeniu niedawno z ciętego drzewa. Leśny wiaterek rozwiewał delikatnie jego brązowe włosy. Twarzyczka Litwy była zarumieniona, a jego oczy skierowane były na kartkę notesu w którym coś intensywnie szkicował. Szkicował portret swój i Feliksa.
– To ja? – Polska położył dłonie na ramieniu Litwina i oparł głowę o jego kark. – Naprawdę tak wyglądam?
– Naprawdę, Felciu. – odrzekł Toris odwracając się w stronę Polaka.
Ich usta złączyły się w pocałunku.
– A ja chciałbym, żebyś wziął ten obrazek na pamiątkę.
Feliks otworzył oczy. Po jego policzkach ponownie spłynęła stróżka łez. Do piersi cisnął obrazek namalowany przez Litwę. To jego ostatnie wspomnienie z przed zaboru, z przed tego jak Licia został uwięziony przez Ivana.
– Litwo! Ojczyzno moja! Ty jesteś jak zdrowie; Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie. – Feliks zaczął powtarzać te słowa w duchu, kiedy usłyszał, ze ktoś otwiera jego celę. Znowu miał zostać zabrany na tortury…

2 komentarze: